Historie Shattered

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Historie Shattered

Postautor: Shattered » 25 wrz 2014, 12:40

Przedstawiam serię cyklów moich historii. Są to zdjęcia archiwalne, sprzed dwóch lat. Dodaję je, aby zostawić po sobie tutaj jakąś pamiątkę

Dalej


Część I

Robbie i Nikita znali się od dzieciństwa, ale dopiero podczas szkoły średniej zaczęli czuć do siebie głębsze uczucia. Po studniówce zostali parą.
Obrazek
Obrazek

Po ukończeniu szkoły długi czas chodzili razem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

I gdy wreszcie po długim okresie poznawania się, zaręczyli się,
Obrazek

.. wszyscy znajomi ze szkoły mówili że razem się zestarzeją..

Niedługo po ślubie na świat przyszedł Charlie. Młodzi rodzice bardzo cieszyli się z narodzin małego dziecka.
Obrazek
Obrazek

Za jakiś czas do rodziny dołączyła Amber
Obrazek

Dzieci rosły, zostawiając za sobą życie, które z każdym dniem stawało się coraz krótsze
Obrazek
Obrazek

Młodzi rodzice żyli miłością
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Po urodzinach Amber, Robbie zatrudnił się w szkole. Szybko wspinał się po szeblach kariery, aż wreszcie dotarł na sam szczyt i został kuratorem okręgowym.

Dzieci dorastały
Obrazek

Amber uwielbiała patrzeć w gwiazdy, liczyła że pewnego dnia obcy przylecą na ziemię..
Obrazek

Mieszkała z nimi też matka Robbiego, Christina. Jego ojciec Paul, umarł gdy Robbie był dzieckiem.
Obrazek

Christina kochała swoje wnuki nad życie i chciałaby dla nich jak najlepiej
Obrazek

Gdy Charlie wszedł w okres buntowniczej młodości zostając nastoletnim chłopcem..
Obrazek
Obrazek
Obrazek

.. jego ojciec podczas długiej zmiany w pracy odkrył coś czego wcześniej nie czuł.. i wplątał się w coś co sprawiało że miał ochotę rzucić swoje dotychczasowe życie i być tylko z nim.. z Justinem, swoim kolegą z pracy
Obrazek

Przez jakiś czas Robbie starał się to ukrywać, udając przed rodziną że wszystko jest OK
Obrazek

ale później było dla niego to bez znaczenia
Obrazek
Obrazek

Ludzie zaczęli gadać, sąsiedzi przestali przychodzić na domowe przyjęcia, dzieci opuściły się w nauce, a niegdyś kochające się małżeństwo zaczęło kłócić się codziennie
- Ty cholerny gnoju, zobaczysz zabiorę Ci wszystko, dom, dzieci zostaniesz z tym gnojem
Obrazek
Obrazek

Matka starała się przemówić synowi do rozsądku, ale ten nie słuchał
- Co Ty do cholery wprawiasz?! Nie tak Cię wychowywałam!
- Daj mi spokój, to nie jest Twoja sprawa!

Obrazek

Simy widywały Robbiego i jego kochanka w uściskach w miejscach publicznych, słyszeli chichotania w budkach fotograficznych,a gdy widywali Nikitę, odwracali głowy..
Obrazek
Ostatnio zmieniony 12 gru 2014, 10:35 przez Shattered, łącznie zmieniany 2 razy.
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattered

Postautor: Shattered » 11 gru 2014, 23:55

Część II

Robbie postanowił zakończyć związek z Nikitą
- Nie chcę już z Tobą być - krzyczał na cały dom. Nie sposób było tego nie usłyszeć
Obrazek

I tak o to w tej chwili życie Nikity z Robbiem zaczęło przenikać jej przed oczami
Zakończenie szkoły, ślub
Obrazek
Obrazek

Tej nocy, matka Robbiego Christina przeniosła się ze spaniem do syna, a Nikita poszła spać na miejscu teściowej.. Lecz Nikita nie mogła zasnąć, myślała co ma robić ze swoim życiem. Nie potrafiła oprzeć się tej myśli że wciąż kocha Robbiego..
Rano, gdy wreszcie wstała popłakała chwilę
Obrazek

A następnie zdecydowała że razem z Amber wyprowadzą się. Robbie z początku był przeciwny temu pomysłowi, nie chciał aby Nikita się wyprowadzała. Mimo tego że nie chciał z nią być, wciąż była dla niego ważna. Nikita jednak postawiła na swoim i jeszcze przed południem razem z córką opuściły dotychczasowe miejsce zamieszkania

Robbie mówił synowi że wszystko się ułoży. Charlie był zły na ojca że zepsuł mu życie.
Obrazek

Amber wraz z matką zamieszkały w małym domu z jedną sypialnią. Nikita nie mogła się pozbierać, chodziła i beczała. Amber pocieszała matkę, ale mimo tego Nikita za chwilę znów płakała, starając się aby córka tego nie usłyszała
Obrazek

Nadszedł dzień urodzin Amber. Z początku dziewczynka nie wiedziała czy prosić matkę o przyjęcie, ale nie chciała obchodzić tego ważnego dla niej święta sama.
Nikita zaskoczyła córkę i z samego niedzielnego poranka przygotowywała przyjęcie. Spytała tylko córki czy zaprosić ojca. Amber nie wiedziała co odpowiedzieć, powiedziała żeby mama sama zdecydowała.
Nikita znalazła ziarnko nadziei, liczyła na to że zaprosi Robbiego, który przypomni sobie że ma z nią takie wspaniałe dzieci i będzie chciał aby znów byli razem.

Nie mogąc już doczekać się aż goście przybędą, Nikita zatańczyła do swojej ulubionej piosenki, przy której na studniówce zostali z Robbiem parą..
Bez ciebie nie mam niczego.
Moje marzenia i wszystkie światła
nic bez ciebie nie znaczą.

Obrazek

Pierwszy przyszedł Pierre, przyjaciel Amber
- Wiesz że moi rodzice się rozstali
Obrazek

Pierre bardzo się przejął, pytał czy może coś zrobić dla Amber. Ale Amber postanowiła pokonać smutek w inny sposób
- Wiesz co, Katherine z 3A została przyłapana na ściąganiu HAHA
Obrazek

Gdy przyszła już większość gości, Nikita przyniosła tort
- Pomyśl życzenie - wszyscy krzyczeli
Amber zastanowiła się trochę, a po chwili mówiąc sobie w myślach
Chcę aby rodzice znów byli razem, zdmuchnęła świeczki
Obrazek

Goście zaczęli konsumować torcik, gdy nagle przyszedł Robbie z Justinem. Nie spodobało się to Nikicie, której plany legły w gruzach jak WTC
Obrazek

Amber zrobiło się przykro że matka robi wstyd.
Obrazek

Zauważył to Charlie, jej brat, który postanowił poprosić ją do tańca
Obrazek

Nikita musiała iść do pracy. Była szeregową kucharką więc nie mogła się spóźnić

Brat dła siostrze w prezencie urodzinowym aparat fotograficzny
Obrazek

Babcia podarowała jej książkę kucharską
Obrazek

Natomiast Robbie dał córce komplet do wypieków
Obrazek

Chwilę później, Amber poszła się wysiusiać.. W tym czasie Robbie podszedł do Justina
Obrazek
- Mówiłem że to zły pomysł, nie powinienem tu przychodzić to Twoja rodzina - Justin nie chciał niszczyć życia dzieciom Robbiego
- Daj spokój, jesteś tu dla mnie, KOCHAM CIĘ

Goście tańczyli, Charlie z wujkiem Clintonem, a Robbie ze swoim kochankiem.
Obrazek
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattered

Postautor: Shattered » 11 gru 2014, 23:58

Część III


Robbie i Justin wybrali się na basen
Obrazek
Obrazek

Charlie umówił się z siostrą
- Hej Amber! Co tam słychać?
Obrazek
- Wiesz Charlie, mama już mnie denerwuje, tylko łazi i gada że oskubie ojca ze wszystkiego - Amber wyżalała się bratu

Następnego dnia, Robbie zaprosił kochanka do siebie
Obrazek

Charlie poszedł do szkoły więc mieli cały dom dla siebie
Obrazek
Obrazek

Potem przenieśli się do sypialni
- Kocham Cię Robbie
Obrazek

- Ale ja Ciebie bardziej - odpowiedział Robbie
Obrazek

Obrazek

Później oboje ściągali w pośpiechu spodnie, koszulki i wreszcie bokserki..

Po południu ze szkoły wrócił Charlie. Wszyscy we troje zagrali w NFS Undercover
Obrazek

Robbie bardzo cieszył się że jego syn dogaduje się z jego kochankiem. Ale nie wiedział wszystkiego

Obrazek
- Ty [CENZURA], nienawidzę Cię

Klika dni później umarła matka Robbiego, Christina
Obrazek

Wspominając przed odejściem swoje życie, które mogło wyglądać inaczej ale cieszyła się z tego jakie było..
... wspominała gdy zaczęła chodzić z Paulem, ojcem Robbiego. Płomienne uczucie, którego nie doświadczyła z żadnym innym simem, zostało zerwane przez śmierć
Obrazek

.. wspominała okres ciąży. Bardzo cieszyła się, ale strach przed narodzeniem dziecka był taki wielki że przerażał ją niesamowicie
Obrazek

.. chwila gdy zobaczyła pierwsze zmarszczki
Obrazek

.. wspominała gdy wygłupiła się fałszując w klubie karaoke, sprawiając tym samym że wszyscy śmiali się dookoła
Obrazek

I gdy już wreszcie odeszła, jej rodzina nie wiedziała o tym, ponieważ dowiedzieli się kilka godzin później

Robbie nie mógł pozbierać się po stracie matki, nie mógł wybaczyć sobie, że ostatnie chwile jej życia spędzili kłócąc się.
Szukał pocieszenia u córki
Obrazek

.. kuzynki
Obrazek

I ku wielkiemu zaskoczeniu Justinowi, który został tej nocy został na noc, aby być blisko Robbiego w tej trudnej chwili, Charlie wypłakał się mu
Obrazek

Dzień później odbył się pogrzeb. Cała rodzina zjawiła się ze smutnymi minami. Wujek Robbiego Clinton, kuzynka Robbiego, przyszła nawet Nikita..

Wieczorem Robbie poszedł do Nikity, lecz tym razem nie kłócili się, ani nie wyzywali
Obrazek

Amber i Colin zostali parą
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nikita zaprosiła kolegę z pracy do siebie
- Czy nie sądzisz że powinniśmy dostać podwyżkę?
Obrazek

Chciała zbuntować pracowników aby wszyscy poprosili o podwyżkę. Ale ku jej zaskoczeniu całkiem miło spędzała czas z Adamem
Obrazek
Obrazek

Charliemu podoba się dziewczyna ze szkoły. Ale niestety woli umięśnionych chłopaków.
Obrazek
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattered

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 10:09

Część IV - ostatnia

Nikita korzystając z letniego powiewu powietrza, postanowiła poopalać się na plaży
Obrazek

Leżała sobie odłogiem, aż coś ją tknęło. Szybko poszła do miejscowego salonu z zamiarem zmiany wizerunku. Nie chciała wciąż wyglądać tak jak wyglądała jako żona Robbiego
Obrazek
Hmm tylko co by tu zmienić

Po długim zastanowieniu, zmieniła kolor włosów.
Obrazek

Kiwała się na huśtawce aż obok zauważyła przechodzącego obok Adama
- Hej Nikki, nie widziałaś może małej dziewczynki?
Obrazek

- nie, nie widziałam, a kogo szukasz?
- Loli, mojej córki
- Och to Ty masz dziecko?
- Tak, nie wiedziałaś? Myślałem że każdy w pracy wie. Moja żona jest za granicą, pojechała bo znalazła tam lepszą pracę


Nikita nie mogła ukryć zdziwienia. Po chwili pomyślała sobie, że sama by gdzieś wyjechała.
Ale jej namysły o wyjeździe przerwał Adam
- Słyszałaś że Koehlowie wyprowadzili się bo ich córka zaszła w ciążę z nauczycielem?
- NA PRAWDĘ?
- nO..

Obrazek

Wieczorem Amber zaprosiła Colina na kolację. Korzystając z tego że Nikita miała na noc do pracy, zaprosiła tez Robbiego aby poznał jej chłopaka. Z początku nie podobał się jej ten pomysł bo sama nie wiedziała jak poważny jest ten związek, ale po namowach ojca zgodziła się. Przyrządziła surówkę bo tylko to umiała
Obrazek

- Więc uczysz się razem z Amber w klasie, a czy masz już jakieś plany na przyszłość? - Robbie zaczął wywiad
- Tak proszę pana, zamierzam studiować prawo. Mój ojciec i dziadek byli sędziami, ale ja chciałbym być prawnikiem.
Obrazek

Robbie poszedł do domu około 22, dowiedział się sporo o chłopaku córki, wiedział że jeśli Amber i Colina połączy los, jego córka znajdzie się w dobrej rodzinie. Nie wiedział tylko o tym że jego ojciec został oddalony z urzędu za korupcję..

Po wyjściu ojca, Amber wraz z chłopkiem obejrzeli film
O matko, debilko nie idź tam, zaraz Cię zabije
Obrazek

Później..
Obrazek

Colin wyszedł 15 minut po północy
Obrazek

Rano Amber wycięła kupon na masaż w SPA
Obrazek

Robbie zaprosił Justina na randkę do parku
- Nie umiem, nigdy tego nie robiłem
- Ja też, daj się ponieśc wrotkom

Obrazek

-Aaaa
Obrazek

Obrazek
Obrazek

- Taki mądry HAHA, dawaj, dawaj
Obrazek

- Kocham Cię
Obrazek

Później, Robbie zaprosił Justina do siebie na posiłek po tym męczącym dniu
Obrazek

Następnego dnia Robbie zadał Justinowi pytanie
- Wiesz, i tak śpisz u mnie, masz nawet kilka swoich ubrań, więc może byśmy zamieszkali razem?
Obrazek
- Ale Charlie, on nie zbyt mnie lubi, nie chcę aby czuł się źle
- Charlie nie będzie miał nic przeciwko, zobaczysz
- OK skoko tak mówisz, to zamieszkajmy razem!


Wieczorem wszyscy zjedli razem obiad.
- A może byśmy wybrali się w trójkę na wycieczkę? - Robbie starał się utrzymać rozmowę która niezbyt się kleiła
- Tato, nie chcę nidzie jechać.
Obrazek

Robbie i Justin poszli na siłownię, a Charliego odwiedziła Amber
- Ty wiesz co, mama poznała kolesia, jest całkiem fajny
- To źle, mam ich dość, nie rozumiem jak dwie osoby które się kochają, mają razem dzieci, po jakimś czasie, przestają się kochać i się rozstają..
- Mam nadzieję że to nie czeka mnie i Colina
- Czeka, czeka przyjdzie prędzej niż myślisz

Obrazek

Gdy Amber poszła, Charliego odwiedził Frank
- Masz nowego NFS'a? O ja cie superowo
Obrazek

Kolejnego dnia, Robbie i Justin wyjechali na darmowe wakacje. Charlie postanowił więc zrobić przyjęcie i zaprosić Britney, która bardzo mu się podoba
Niestety Britney przyszła na przyjęcie już jako młoda dorosła..
Obrazek
Obrazek

I wszystko byłoby dobrze gdyby nie nowi sąsiedzi, państwo Nowei, którzy zadzwonili na policję
Obrazek

Funkcjonariusz Klopsik zadzwonił do Robbiego, który wrócił w humorze którego Robbie nie miał często, ale jak już miał, nikt nie chciał być w pobliżu
- Co Ty do cholery sobie myślisz? Ja wyjeżdżam a Ty robisz tu gangbang? Masz szlaban na wychodzenie z domu, komputer i na wszystko inne
Obrazek

Przez chwilę Charliemu zrobiło się baardzo przykro, nigdy nie widział ojca w takiej złości, próbował się tłumaczyć, ale wtedy przypomniały mu się słowa babci Christiny... " Pamiętaj, jeśli ktoś Cię atakuje, broń się atakując jego"

Gdy Robbie już wychodził z pokoju, nagle Charlie zaczął krzyczeć
- Co ja wyprawiam??!! Ty Ty.. [CENZURA]. Nienawidzę Cię, jesteś dla mnie martwy!!
Po czym wybiegł z domu trzaskając drzwiami, a Robbie nie mógł wydusić z siebie słowa. Nigdy nie widział syna w takim stanie...

Minęły dwa dni zanim Charlie odezwał się do rodziny. Robbie szukał syna wszędzie, myślał że poszedł do matki, ale go tam nie było.

Charlie wrócił do domu, ale w jego oczach Robbie zobaczył coś dziwnego.
Charlie był w domu dziecka. Poznał życie, którego istnienie wydawało mu się nierealne. Dzieci, które nigdy nie czuły tego co on czuł przez całe życie. Popatrzył na ojca i rozpłakał się...
I na tym skończyła się historia, której początek mógł nieść ze sobą inny koniec.
Robbie i Charlie pogodzili się, zaczęli spędzać razem więcej czasu. Charlie polubił Justina, oboje uwielbiali łowić ryby..

Na kolejnej randce Robbie oświadczył się Justinowi
[glow=darkred]- Moje marzenia nic nie znaczą bez Ciebie. Kocham Cię Justin[/glow]
- Ja Ciebie też Robbie KOCHAM I NIGDY NIE PRZESTANĘ
Obrazek

w sobotę odbyło się przyjęcie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Przyszła nawet Nikita,
- Mam nadzieję że jesteś szczęśliwy Robbie i że Justin da Ci to czego ja Ci nie dałam.
- Nikita, kochanie, kocham Cię i nigdy nie przestanę, dałaś mi coś czegoś on mi nigdy nie da, kochane dzieci. Mam nadzieję że też odnajdziesz szczęście bo na to zasługujesz

Obrazek

Na jesieni odbył się ślub, jesienne drzewa ozdobiły świat i nadały uroczystości niesamowity klimat

Z nadejściem zimy, Robbie zaczął karierę sportowca
Obrazek

Śnieg przykrył Sunset Valley, niektórym życie przyniosło nowe możliwości.
Obrazek

Nikita wyjechała za granicę, Adam pomógł znaleźć jej pracę. Zabrała ze sobą córkę. Od czasu do czasu odwiedza byłego męża i syna. Charlie po szkole średniej poszedł na studia, a potem założył fundację pomagającą sierotom.

Wszyscy po prostu ruszyli dalej..
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattereda

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 10:25

Elizabeth..

Część I


[spoiler]
Słoneczne Sunset Valley, to miejsce gdzie dorastała Elizabeth.
Obrazek

Elizabeth straciła swoich rodziców gdy była dzieckiem. Wielki pożar domu zabrał jej wszystko co kochała, włączając lalki i misie. Osieroconą dziewczynką zajęła się ciotka Vivien, rodzona siostra jej matki. Lecz niestety ciotka zmarła zostawiając siostrzenicę z długami. Vivien Rotterswood była biedna, i każdy to wiedział. Można było to poznać po braku samochodu, niezbyt okazyjnym domu i meblach które widziały więcej niż Elizabeth. Ale w obliczu tragedii, ciotka nie zostawiła siostrzenicy i zrobiła wszystko co było w jej mocy aby dziewczynka nie trafiła do domu dziecka.
Mimo tego że było ciężko, Elizabeth skończyła szkołę z wyróżnieniem
Po śmierci ciotki, dziewczyna musiała sprzedać połowę wyposażenia domu aby spłacić zaległe długi..

Odkąd Elizabeth zamieszkała z ciotką, razem z nimi zamieszkała suczka Emma, która była wierną przyjaciółką dziewczyny..
Obrazek

Minęły dwa tygodnie od pogrzebu, Elizabeth znalazła pracę w ratuszu.

Sobotni dzień był bardzo gorący, więc Elizabeth wybrała się na plaże
Obrazek

Słońce było takie, że nie sposób było się nie opalić..

- Hej Elizabeth, co tam słychać? - Elizabeth spotkała panią Karen. Kobieta bardzo pomogła dziewczynie podczas ostatnich dni życia ciotki. To ona załatwiła sprawy pogrzebowe
- Znalazłam pracę w ratuszu, wiem że to nie będą duże zarobki, ale powinny wystarczyć aby żyć i opłacać raty długu
Obrazek

Po rozmowie z sąsiadką, Elizabeth zmierzała do domu. Po drodze, w parku spotkała Xandiera. Chłopaka który kiedyś w niej się podkochiwał, ale niestety po studniówce został ojcem
Obrazek

Rozmawiali razem, wspominając dawne czasy, gdy nagle rozpadał się deszcz, pożegnali się i ruszyli każdy w swoją stronę..

- Hej piesku, co tam dzisiaj ciekawego robiłaś? - Elizabeth wręcz kochała swoją psinkę..
Obrazek

Później zrobiła surówkę montenegro, specjał ciotki Vivien. Od ciotki dziewczyna nauczyła się wielu przepisów, ale właśnie sałatka montenegro była jej ulubionym..
Zjadła i poszła spać..
Obrazek

Nad Sunset Valley podał deszcz aż do rana..
Obrazek

Niestety szczęście nie potrwało długo. Trzy dni później Elizabeth została wyrzucona z pracy. Jessica nakłamała dla szefowej że Eliza sypia z kolegami z pracy, a szefowa tego nie toleruje. Mimo tego że to bzdury nikt nie chciał wierzyć Elizabeth, wszyscy uwierzyli Jessice, która była kierowniczką wydziału. Przekabaciła nawet niektórych facetów aby skłamali.. Smutna Elizabeth wybiegła prawie się rozpłakując, myśląc o tym z czego będzie żyła
Obrazek

Po chwili namysłu, postanowiła wybrać się do parku. Huśtawka przy Alei Simowej była od dziecka jej azylem. To tam udawała się gdy coś ją martwiło, czegoś się bała.
Usiadła, i przypomniały się jej chwile dzieciństwa. Pamiętałą, chociaż przez mgłę jak ojciec zabrał ją tu pewnego niedzielnego ranka. Huśtał ją, grali razem w klasy a potem doszła mama, która wróciła z pracy i we trójkę spedzali razem czas jedząc piknikowe jedzenie
Obrazek

Z zamyślenia wyrwał ją Przemek, chłopak z klasy ze szkoły średniej. Siedzieli razem na matematyce i historii. Oboje obgadywali nauczycielkę od historii.
- Hej Elizabeth, dawno się nie widzieliśmy, słyszałaś że Christina zaszła w ciążę i razem z Robbiem wzięli ślub? Klucha nie zaprosiła mnie
- Naprawdę? Co za larwa, mnie też nie..
Obrazek

I tak rozpoczęła się rozmowa, która przekształciła się w coś co oboje zawsze razem robili, czyli.. plotkowanie
Obrazek
- Ciekawe jak teraz zmieści się w kostium kąpielowy... Haha zaproszę ją specjalnie na przyjęcie nad basenem - Przemek był najlepszy w obgadywaniu, ale nie wiedział co inni gadają o nim

Po kilkunastu minutach zaproponował aby zagrali w klasy. Elizabeth zgodziła się. Zapomniała o długach, braku pracy. Jakby zniknęły, ale wciąż były
Obrazek

I wtedy stało się coś czego Elizabeth się nie spodziewała
Obrazek
- Eliza, nie znasz może kogoś przypadkiem kto szuka pracy? Moja sąsiadka Molly szuka doprawiaczki. Musiała zwolnić poprzednią bo używała za dużo soli
- O matko! Żartujesz? Ja szukam pracy, mogę zacząć nawet od zaraz..
- Naprawdę? Jak chcesz to dam Ci numer i będziesz mogła się umówić
- Dziękuję, masz u mnie sok

Elizabeth wróciła do domu i szybko wykręciła podany numer
- Witam, tu automatyczna sekretarka. Zostaw wiadomoś...
Rozłączyła się i znów wpadła w lekką depresję. Do domu weszła Emma
- Nie będzie to takie łatwe piesku, mam nadzieję że wystarczy Ci woda..

Nagle zadzwonił telefon
- Halo?
Dzień dobry, tu Molly French ktoś do mnie dzwonił
Elizabeth znów się uśmiechnęła. Spojrzała w sufit i powiedziała po cichu Dziękuję
- Tak dzwoniłam w sprawie pracy. Czy nadal pani kogoś szuka?
- Przykro mi, ale dzisiaj zatrudniłam kogoś. Odezwę się jeśli będę kogoś jeszcze potrzebować. Do widzenia

Elizabeth rozpłakała się. Nie miała pojęcia gdzie znajdzie pracę bez studi. Poszła spać.
Następnego dnia z rana wybrała się z Emmą na spacer
Obrazek

Odwiedziły basen. Obie weszły do wody..
Obrazek
Obrazek

Elizabeth pływała jakiś czas, ale woda zaczęła ją przytłaczać. Zaczęła czuć się jak pasażerka tonącego Titanica. Wyszła z wody i się ubrała.
Zaczęła zastanawiać się jak ma wyżyć. Doszła do wniosku że musi wziąźć pożyczkę, ale jaki bank jej ją da. Jedynym wyjściem będzie pożyczenie od kogoś zaufanego.

Obrazek
- Cześć Elizabeth - Morgana Wolff przywitała się z koleżanką z podwórka. Obie mieszkały obok siebie podczas dzieciństwa, ale po śmierci rodziców Elizabeth przeprowadziła się i ich kontakt się urwał.
- Witaj - Elizabeth odpowiedziała jej ale nie udawała że wszystko jest w porządku, prawie się rozpłakała.
- Co się stało? Wszystko w porządku?
- Nie! Straciłam prace i nie mam z czego żyć. Zostanę chyba prostytutką..
- Przestań! Możesz na mnie liczyć. Thronton dostał niedawno awans i mamy aż za naddto pieniędzy. Możemy Ci pożyczyć
Elizabeth speszyła się, zaczerwieniła. Nie mogła uwierzyć że powiedziała że jest biedna. Ale w oczach Morgany widziała prawdziwą troskę, zastanawiała się czemu się nie odezwała do niej przez ten czas.
Po chwili namysłu zgodziła się.
Morgana Wolff pożyczyła jej 10 000

Elizabeth wróciła do domu. Z wielkimi wyrzutami sumienia. Nawet nie wiedziała czy kiedykolwiek będzie miała z czego oddać pieniądze.

Następnego dnia, poszła do parku aby pograć w kosza. W szkole średniej kochała grać w koszykówkę mimo tego że niezbyt jej to wychodziło.
Obrazek
Obrazek

- Hej, popracuj nad rzutami a potem wkonuj wsady - Elizabeth usłyszała czyjść głos. Podniosła się z ziemi i odwróciła
Obrazek

- Thomas Little, były trener kadry koszykówki
- Elizabeth, a to takie moje małe hobby, wiem że złota nie zdobędę - zaśmiała się
- Możemy poćwiczyć jeśli chcesz - zaproponował nieznajomy jej sim

Obrazek
Obrazek
Obrazek

- WOW, niezły jesteś. Ja trafiłam raz a Ty 11
- Wiesz, lata praktyki
Obrazek

- Nie myślałaś aby zapisać się do klubu?
- Nie, to nie dla mnie, zostanę przy swoich niskich umiejętnościach - odpowiedziała i znów się zaśmiała. Zadając sobie pytanie czemu to robi. Czyżby nowo poznany chłopak jej się podobał?
- Co Ty na to abyśmy trochę odpocznęli i pogadali?, nie wiem jak Ty ale ja jestem wyczerpany
I po chwili i usiędli razem na huśtawce
Obrazek

- Więc mieszkasz tu? - spytał chłopak
- Tak od dziecka, a Ty?
- Ja jestem tu przejazdem, miałem zajęcia w szkole, przez tydzień z uczniami. Ale po jutrze wracam do swojego świata
- Tak więc jak Ci się tu podoba?
- Trochę.. wiejsko brak klubów, ale przynajmniej jest zielono i sa ładne dziewczyny
Elizabeth znów się zaśmiała..
- Jejku, musze już lecieć, moja dziewczyna na mnie czeka - pożegnał się chłopak.
Eliza niezdążyła nic powiedzieć krzyknęła tylko cześć ..

Posiedziała jeszcze jakieś 20 minut sama na huśtawce a potem wróciła do domu.
Z pożyczonych pieniędzy kupiła trochę mebli.
Odgrzała sobie jedzenie z foli z marketu
Obrazek

i zaczęła jeść
Obrazek

Dzwonek telefonu przerwał jej konsupmcję..
- Słucham?
- Dzień dobry z tej strony Molly French, mam nadzieję że jest jeszcze pani zainteresowana pracą.
- Tak, jestem - wykrzyknęła do słuchawki Elizabeth
- To bardzo dobrze, kiedy byśmy mogły się umówić aby omówić pracę? Pasowałoby pani jutro w Cafe Russo?
- A może przyszła by pani dzisiaj do mnie, ugotowałabym coś i wtedy byśmy omówiły to i owo - nieśmiale zaproponowała Elizabeth
- Uważam że to dobry pomysł, mogłaby pani nawet jutro zaczac pracę. A jaki jest pani adres?
Dziewczyna podała adres, skończyła rozmowę i zaczęła zastanawiać się co przyrządzić. Zajrzała do lodówki, niestety nic tam nie było oprócz śmieciowego jedzenia. Za późno było aby iść do sklepu, więc Elizabeth zamówiła pizze. Czuła się niesamowicie głupio gdy przyszła Molly i zobaczyła pudełko z pizzą zamiast jakiejś pieczeni. Niemniej jednak gościowi to nie przeszkadzało
- Pizza! Jejku jak dawno nie jadłam pizzy - French nie przeszkadzał brak wykwintnego posiłku
- Proszę się częstować
Obrazek

Obie zjadły a potem zaczęły rozmawiać. Rozmowa trwała około 25 minut, po których Elizabeth usłyszała słowa jesteś przyjęta na okres próbny
Obrazek

Molly wyszła, a Elizabeth zsikała się ze szczęścia..
[/spoiler]
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattereda

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 10:28

Część II


[spoiler]
Sezon letni, gorące powietrze, lody i kąpanie w morzu.
Elizabeth wypróbowała wszystko
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Powoli lista długów robiła się coraz mniejsza. Elizabeth dostała awans i mogła sobie pozwolić nawet na kupno kolejnych mebli.
Obrazek

Pewnej nocy.. przybył pewien niechciany gość..
Obrazek

.. i odszedł z kwitkiem
Obrazek

Emma przeszła samą siebie..
Obrazek

W czwartkowe popołudnie Elizabeth wybrała się pobiegać.
Obrazek

Zmęczona, zrobiła sobie przerwę na plaży
Obrazek

Wypiła napój, a później dołączyła do konwersacji
- Moim zdaniem powinniśmy zrobić strajk. Tak nie może być! - mówił nieznajomy sim
- O co chodzi? - spytała Eliza
- Nowy burmistrz chce wprowadzić podatek od działek - odpowiedział Przemek
- Czyż on oszalał? Niektórzy ludzie lewdo wiążą koniec z końcem a on tu takie wymysły robi - odparła z wielkim niezadowoleniem Elizabeth
- Mamy jedno wyjście, strajk! - powiedział nieznajomy sim
Obrazek

Rozmowa między trojką simów musiała się skończyć ponieważ nieznany Elizabeth sim musiał pojechać do pracy.

Elizabeth uśmiechnęła się do Przemka po czym zwróciła się w stronę ulicy. Nagle Przemysław chwycił ją za ramię
- Wyglądasz bardzo pięknie - powiedział
Obrazek

- Oj przesadzasz, wyglądam jak zwykle - odparła z lekkim skrępowaniem
Obrazek

- No właśnie, bo Ty zawsze wyglądasz bardzo pięknie
Elizabeth zrobiła się czerwona..
- Muszę lecieć, mam jeszcze dom do wysprzątania - powiedziała Elizabeth po czym popędziła w kierunku domu. Słowa Przemka sprawiły jej wielką przyjemność, ale nie wiedziała czemu czuła się taka skrępowana

Emma również wracała do domu, z polowania
Obrazek

Pani powitała swoją zwierzęcą przyjaciółkę z wielką miłością
Obrazek

.. ale długo nie mogła zasnąć. Myślała o .. Przemku. Nigdy za czasów szkoły nie pomyślała żeby mogło ich coś łączyć. Wydawało jej się że oboje widzą w sobie tylko przyjaciół. Zadawała sobie pytanie: Czy on coś do mnie czuje?
Zasnęła około 2 w nocy.

Następnego dnia zaprosiła koleżanką z pracy, Tori
Obrazek

Zjadły razem śniadanie
Obrazek

A później trochę pogadały
Obrazek
- Wiesz że Irma jest lesbijką!
- No co ty? To by wyjaśniało dlaczego nosi męskie ubrania
- HAHA

Z następnej wypłaty Elizabeth kupiła telewizor i zapłaciła ostatnią ratę długu. Zastanawiała się jak udało jej się tak szybko to spłacić. Może Bóg nade mną czuwa - mówiła sobie w myślach

Emma podobnie jak jej pani, też cieszyła się z telewizorka
Obrazek

Ale nic nie sprawiało jej takiej przyjemności jak żujka
Obrazek

Po długiej nocy rozmyślań, Elizabeth postanowiła po pracy zaprosić Przemka na kolację. Przyrządziła sałatkę montenegro, bo to jej najlepiej wychodziło
Obrazek

Ku jej wielkiemu zaskoczeniu, Emma również polubiła Przemka
Obrazek

Spotkanie dopiero się rozkręcało gdy Przemek dostał telefon
- Kurczę, muszę lecieć, wzywają mnie do pracy, mam nadzieję że nie będziesz zła - powiedział ze smutkiem na twarzy Przemek mówiąć że musi już iść
- Nie nie będę, jedź ostrożnie - Elizabeth z lekką nutą rozczarowania pożegnała przyjaciela
Dziewczyna poczuła się skołowana. Najpierw chłopak wydaje się być zainteresowany czymś więcej niż tylko przyjaźć, a później udaje że nic się nie stało. Może to dlatego że uciekłam, pomyślał sobie że to ja nie jestem zainteresowana

W sobotę Elizabeth urządziła przyjęcie.
Obrazek
Obrazek
- Morgana, obiecuję że oddam przed końcem roku - mina Morgany mówiła Elizabeth że już czas oddać dług

Obrazek
- I jak tam Jared, nie znalazłeś nikogo interesującego? A może Tamara? Zarywaj śmiało! - Eliza starała się namówić swojego kolegę z pracy aby zrobił "pierwszy krok" w miłośći. Mówiła to głownie dlatego że każdego dnia mówił jej że umrze samotny w fotelu z kotem.
Mimo to, bardzo lubiła towarzystwo Jareda.
Obrazek

Obrazek
- Na kogo tak spoglądasz - spytała Tori
- Ja!? Na nikogo

Jednak Elizabeth doznała zauroczenia, ale nie był to Przemek, tylko maż Morgany.
Dziewczyna postanowiła z nim zatańczyć
Obrazek

Patrzyła na niego takim maślanym wzrokiem i sama nie wiedząć kiedy powiedziała "umm jakie mięśnie". Niestety Thronton okazał się być wiernym mężem
- Elizabeth! Nie chcesz chyba aby Morgana wpadła w szał zazdrości i utnęła Ci łeb
Obrazek

Elizabeth nic nie mówiąc, odwróciła się
Obrazek

.. i poszła poplotkować z Jaredem
- Zobacz jaki Thronton ma modny strój, niczym kupiec
- HAHA
Obrazek

Elizabeth starała się zagadać do Przemka, ale ten całe przyjęcie jej unikał.
Przyjęcie zakończyło się około 22, Przemek nie odezwał się do Elizabeth ani słowem.. Dziewczyna poszła spać, zastanawiając się przez całą noc co zrobiła nie tak
[/spoiler]
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattereda

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 10:31

Część III

[spoiler]
Rano młoda dziewczyna zdecydowała się napisać list do Przemka
Przemek, będąc szczerą, nigdy nie pomyślałam o Tobie jak o kimś więcej niż przyjacielu, ale spędziłam wiele czasu na rozmyślaniu i teraz wiem że znaczysz dla mnie coś więcej niż przyjaciel.
Obrazek

Elizabeth poszła do pracy a Emma wlazła na jej łóżko udając że jest psią królową
Obrazek

Po pracy Eliza odwiedziła Jareda
- Kochany, kupiłam specjalnie dla Ciebię tą wspaniałą książkę. "Kiedyś odnajdziemy siebie" opowiada o tym jak sprawić żeby miłość przyszła do nas szybciej niż się spodziewamy, sama kiedyś ją czytałam
- OCH, Elizabeth jest mi tak miło, nie wiem co powiedzieć
Jared cieszył się z najdrobniejszych rzeczy. Ale tym razem jego szczęście sprawiło, że również Elizabeth poczuła się szczęsliwa
Obrazek

Później obydwoje pograli w Dead Island
Obrazek
[/spoiler]
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattereda

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 10:32

Część IV

[spoiler]
Eliza oglądała swój ulubiony program "Wesele marzeń" gdy nagle usłyszała niespodziewany dzwonek do drzwi
Obrazek

Jej oczom ukazał się Przemek.. z kwiatami
Obrazek
- Elizabeth! Nie wiem co mam powiedzieć. Po tym jak powiedziałem na plaży że ładnie wyglądasz i jak uciekłaś, pomyślałem sobie że nie jesteś zainteresowana czymś więcej. Nie chciałem się narzucać. Ale gdy jednak coś do mnie czujesz ja czuję jedno: SZCZĘŚCIE!
Obrazek

- Jeśli świat ma się skończyć jutro, chcę być przy Tobie - te słowa sprawiły że Elizabeth uroniła łzę

Po kilkunastu minutach oboje wrócili na plażę.
- Elizabeth, wygladasz dziś pięknie
Obrazek

Po czym ich usta złączyły się po raz pierwszy
Obrazek

Elizabeth pojechała do pracy. Umówili na jutro na basenie o 9.

Obrazek
- Przemek, wiesz że jesteś niesamowity

Obrazek
- Chciałabym kiedyś pojechać do Paryża, z Tobą kochany
Obrazek
Obrazek

Po południu poszli do parku
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Następnego dnia wraz z rozpoczęciem jesieni, Eliza urządziła maskaradę
Zastawiała się czy zaprosić Throntona, ale pomyślała sobie że teraz gdy ma Przemka będzie mogła mu się oprzeć i nie palnie znów jakiegoś głupstwa
Gdy wszyscy przebrali się już w swoje imprezowe stroje, impreza się rozpoczęła
Obrazek
Obrazek
Obrazek

- Musisz długo mieszać aby wszystko się połączyło - Elizabeth poznała nowy przepis, na zapiekankę owocową
Obrazek

- Molly nie mogła przyjść bo ma okres
- To w tym wieku jeszcze się go ma?
Obrazek

Dzień po przyjęciu, zakochani wybrali się do parku
- Jesteś gotowa na mały turniej?
- Jestem! Brałam lekcje u najlepszych - w tej chwili przypomniała sobie Thomasa i pomyślała sobie co on może teraz robić
Obrazek
Obrazek
[/spoiler]
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattereda

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 10:34

Część V

[spoiler]
- Przemek, chciałbyś zostać moim chłopakiem - Elizabeth nie mogła dłużej czekać aż on ją o to zapyta więc zrobiła to sama
- Tak - odpowiedział chłopak, po czym pocałował dziewczynę
Obrazek

Elizabeth urządziła przyjęcie. Wydawanie przyjęć stało się jej hobby. Tym razem na przyjęciu byli specjalni goście, a mianowicie rodzina Przemka.
- Witaj Elizabeth, miło Cię wreszcie poznać
- Witam również i proszę się rozgościć - Elizabeth przywitała ojca chłopaka, czuła się przy tym nieswojo, ogarniała ją obca aura. Mimo to polubiła ojca Przemka
Obrazek

Teraz czas na mamusię..
Okazało się że obie bardzo lubiły pichcenie w kuchni,wymieniły się przepisami. Jednak matka Przemka była chyba trochę nie ufna
Obrazek

Więc Elizabeth postanowiła bliżej poznać Elthona, ojca Przemka
Obrazek

Tej nocy Eliza zaproponowała chłopakowi nocleg. Rano po śniadaniu
Obrazek

.. zaproponowała aby razem zamieszkali
- Przemek, co Ty na to abyśmy poznali się bliżej i zamieszkali z sobą? Moglibyśmy zobaczyć czy pasujemy do siebie
- Bardzo bym chciał, ale czuję się trochę dziwnie wprowadzając się do dziewczyny
- Przecież nie przeniesiemy się do Ciebie, do Twoich rodziców
Ostatecznie Przemek wprowadził się do Elizabeth
Obrazek
Obrazek

Emma coraz bardziej lubiła chłopaka swojej pani
Obrazek

Elizabeth upiekła ciasto dyniowe po czym zaprosiła siostrę Przemka aby lepiej ją poznać. Klementyna nie mogła przyjść na przyjęcie, diabeł jeden wie co robiła
Obrazek
Zjedli po kawałeczku ciasta.
- Mam nadzieję że smakowało, szczerze powiedziawszy robiłam to pierwszy raz
- Tak, jak dla mnie było pycha. Nie wiem jak Przemek, jemu trudno dogodzić
- Hymm, ja tu jestem, mogłabyś kochana siostrzyczko poczekać aż wyjdę

Przemek poszedł pobiegać, a dziewczyny kontynuowały rozmowę
Obrazek

- Jak w szkole? Wybierasz się na studniówkę? Znalazłaś jakiegoś przystojniachę?
- Nie wybieram się. Moim zdaniem to głupota - Elizabeth była ogromnie zdziwiona tym co usłyszała
- Dlaczego? Studniówka jest całkiem fajna, sama chciałbym pójsć na nią jeszcze raz
- A z kim byłaś?
- No cóż, tak wyszło że szłam z ... koleżanką
- Nie gadaj? Na prawdę? Nie było Ci wstyd?
- Nie, dlaczego miałoby być? Wiele dziewczyn i chłopaków było samych.
Klementynka pomyślała chwilę..
- A inni nie uważali was za lesbijki?
Obrazek

Obie się zaśmiały
- Nie. Dużo by było tych lesbijek i gejów gdyby tak uważano
Przemek wrócił
- Ja to muszę się zbierać, bo zaraz moja zmiana się zaczyna. Miło było Cię poznać. Odwiedzaj nas jak najczęsciej - pożegnała się Elizaebth

- To co tam ciekawego się dowiedziałaś? - spytał siostry Przemek
- A tajemnica - odpowiedziała Klementynka po czym rozpoczęła bitwę na poduszki
Obrazek

Klementyna poszła do domu około 19. Przemek postprzątał w domu
Obrazek

a potem poćwiczył
Obrazek

Gdy Elizabeth wróciła z pracy, oboje trochę się powygłupiali
Obrazek
Obrazek

Następnego dnia Elizabeth coś straciła
- Przemek, chcę być z Tobą z każdy możliwy sposób
Obrazek

- Czy masz na myśli to co ja mam?
Obrazek

Chwilę później, trzęśli łóżkiem aż się przesunęło
Obrazek
[/spoiler]
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattered

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 11:23

Część VI

[spoiler]
Przemek wybrał się na festiwal
Obrazek

Zebrał kwiat, co go bardzo zdziwiło bo myślał że one są tylko na wiosnę. Zebrał też trochę dyń na Halloween
Obrazek

Po południu wybrali się do restauracji. Elizabeth rozpuściła włosy i nałozyła sukienkę
Obrazek

Po powrocie potańczyli przy piosence Show ME love
Obrazek

Kilka minut później oboje zabrali się na obieranko dyni
Obrazek
Obrazek

Dynie obrali i wystawili przed dom.
Obrazek
Obrazek

Pierwszy mróz. Mimo tego oboje postanowili zrobić coś szalonego..
Obrazek
Obrazek

Następnego dnia gdy trochę się ociepliło, Przemek dokańczał grabienie liści
Obrazek

Wieczorem zamówili pizzę
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Dali dzieciakom trochę cukierków
Obrazek
Obrazek
Obrazek

a resztę dnia spędzili razem na sofie
Obrazek
Obrazek

Elizabeth zdecydowała się oddać Emmę do adopcji. Denerwowało ją już to że zawsze podczas przyjęć suka kręciła się pod nogami, wyła do lodówki powodując że wszyscy skupiali swoją uwagę na niej
Było jej smutno, ale to było nie do zniesienia.
Emma wiedziała że odchodzi..
Obrazek
[/spoiler]

Część VII

[spoiler]
Pierwszy śnieg spadł w Sunset Valley
Obrazek
Obrazek

Elizabeth i Przemek wybrali się na festiwal zimy
- Mam nadzieję że mnie nie przewrócisz
Obrazek

- No pokaż, na co Cię stać
Obrazek

Niestety zabawa musiała się kończyć gdyż Elizabeth musiała iść do pracy.. Przemek został jeszcze na festiwalu
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wypił gorącą czekoladę i pojechał do domu
Obrazek

Elizabeth zaczęła zastanawiać się czy Przemek jest tym jedynym. Zastanawiała się co do niego czuje..
Obrazek
Obrazek

W sobotę zakochani urządzili przyjęcie z prezentami. Spędzili je w gronie rodziny
Obrazek
Obrazek
- Może następne święta spędzicie u nas - zaproponowała matka Przemka

No i nadszedł czas na prezenty
Obrazek
Proszę aby to był pierścionek zaręczynowy - w głębi serca Elizabeth liczyła na coś czego niestety nie dostała. Niemniej jednak, otrzymała prezent z którego się ucieszyła, sztalugę
Obrazek

Obrazek
Obrazek

Niestety nie wszyscy byli zadowoleni ze swoich prezentów
Obrazek
Obrazek

Później nadszedł czas na taniec
Obrazek
Obrazek

I rozmowy
Obrazek

A siostra Przemka siedziała sobie w komputerze. Przyjęcie zakończyło się około 19, Przemek i Elizabeth dostali zaproszenie na imprezę noworoczną.

Następnegp dnia zakochani zawiesili lampi na dom
Obrazek

Oboje zawzięli się i zaczęli intensywnie ćwiczyć
Obrazek

Obrazek
[/spoiler]


Część VIII

[spoiler]Przemek postanowił zmienić fryzurę.
Obrazek

Po pracy zaprosił Elizę do parku
- Hej kochana! Jak Ci minął dzień? Mi było smutno bo nie było obok mnie Ciebie
Obrazek

W pewnej chwili Elizabeth wykrzyknęła "Kocham CIĘ" i rzuciła się w ramiona Przemkowi
Po chwili Przemek odepchnął Elizę. Dziewczyna chciała już się rozpłakać gdy..
Obrazek
- Elizabeth! Wyjdziesz za mnie?
Obrazek
- TAK!
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Następnego dnia gdy Przemek był w pracy, Elizabeth zaprosiła matkę narzeczonego
- Przemek oświadczył mi się, ale chciałabym mieć pani błogosławieństwo
Obrazek

- Droga Elizabeth, jesteś najbardziej wartościową dziewczyną jaką kiedykolwiek Przemek miał. Oczywiście że daję wam swoje błogosławieństo
Obrazek

Następnego dnia nadeszły urodziny Elizabeth, które postanowiła spędzić w gronie przyjaciół
Obrazek
Obrazek

Chcę być szczęśliwa z Przemkiem - pomyślała życzenie i zdmuchnęła świeczki
Obrazek

Obrazek
Obrazek
Przemek zjadł tort w łazience na kibelku

- I jak Ci się podoba ta cała miłość? - spytał Jared
- Wiesz, z pewnością jest to coś na co warto czekać
Obrazek

-Naprawdę myślisz że pasujemy do siebie z Elizabeth?
Obrazek

- Mam coś specjalnego dla Ciebie
Obrazek

Przemek dał Elizabeth bilet do Paryża
Obrazek
- Och, nie wiem co powiedzieć

Po przyjęciu Elizabeth i Przemek poszli do łóżka

Przemek poszedł do pracy, a Elizabeth została sama w domu. Odkąd awansowała na główną kucharkę w pracy była tylko 3 dni, więc resztę tygodnia spędzała sama ponieważ Przemek był w pracy.
Nie chcąc być samej, postanowiła wybrać się do miasta. Na dworze było ciepło około 10 stopni, więc nie było potrzeby wkładania kurtki.
W mieście poznała Erica
- Nie wie pani może gdzie jest dom rodziny Alto? - spytał sim
- Tak wiem, to bardzo prosta droga, wystarczy iść prosto Aleją Simową a potem skręcić w lewo i to będzie ten szary dom - wyjaśniła
Obrazek
Obrazek

Sim podziękował i odeszedł a Elizabeth rozpaliła ognisko i usiadła rozmyślając..
Czy Przemek naprawdę mnie kocha? Czy powinnam za niego wyjść? Czy nie jest na to za wcześnie?
Z zamyślenia wyrwał ją przed chwilą spotkany sim
- Czy nie ma pani nic przeciwko abym się dosiadł? Niestety nikogo nie ma w domu
- Nie mam, proszę siadać, i proszę nie mówić mi pani. Jestem Elizabeth
- Eric, miło mi
- Więc co pan porabia w Sunset Valley?
- Zmarła moja ciotka Vita Alto, przyjechałem na pogrzeb
- Och tak mi przykro nie wiedziałam, jestem tak zajęta
- A pani, tzn Ty tutaj mieszkasz?
- Tak mieszkam tu od dziecka
- To musi być wspaniałe, te miasto jest cudowne
Obrazek

- No cóż, mi również się podoba
Obrazek

Elizabeth musiała iść do domu, ponieważ Przemek zadzwonił że już wrócił z pracy i zastanawia się gdzie ona jest
- Musze już iść, było miło Cię poznać, mam nadzieję że jeszcze kiedyś się spotkamy
- Ja również
[/spoiler]
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattered

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 11:27

CZĘŚĆ IX

[spoiler]Elizabeth przeczytała nekrolog Vity Alto
Obrazek

Zrobiło jej się trochę dziwnie ponieważ Vita często przychodziła do restauracji w której pracuje Eliza..

Postanowiła zrobić coś czego wcześniej nie robiła i przygotowała kolację przy świecach.
Przemek bardzo się zdziwił gdy wrócił z pracy, ale również bardzo się ucieszył
Obrazek
- Mmm kochanie, to jest wyśmienite

Później trochę potańczyli
Obrazek
Obrazek
- Wiesz, kocham Cię Elizabeth
Elizabeth nie mogła odpowiedzieć że też go kocha, bo sama tego jeszcze nie wiedziała. Nie potrafiła kłamać, więc zdecydowała się złapać Przemka za krocze po czym poszli do łóżka
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W poniedziałek Przemek urządził swoje pierwsze przyjęcie. Niesamowicie się cieszył, miał nadzieję że będą one niesamowite tak jak przyjęcia Elizabeth
Obrazek

Nagle znikła gdzieś Eliza. Znalazła się w drugim pokoju z... Throntonem
Obrazek

Przemek postanowił jej poszukać. I zobaczył coś czego się nie spodziewał
Obrazek
- Ty zdziro! Jak mogłaś!
Obrazek
Obrazek

Elizabeth wybiegła z pokoju, w kuchni natknęła się na Morganę
- Ty... ja Tobie pożyczam pieniądze, a Ty robisz mi coś takiego. Masz oddać pieniądze przed końcem tygodnia
Obrazek

Goście wyszli. Wszyscy byli źli na Elizabeth, a Throntona wzięli za uwiedzioną ofiarę

- Ty szujo, wstrętna leniuszyco! Jeśli myślisz że będę tolerował robienie ze mnie durnia to się mylisz! Zrób coś takiego jeszcze raz to pożałujesz.
Obrazek

Następnego dnia Eliza znów spotkała Erica.
- Uwierzysz że ciotka zapisała mi swój dom tu w spadku? Dom w Sunset Valley!
Obrazek

- O matko, to wspaniale, powinieneś się cieszyć
Obrazek

- Cieszę się i to bardzo, ale nie wiem czy nie sprzedać domu. Podoba mi się tu, ale nikogo tu nie znam
- Znasz! Mnie i poznasz innych i polubią Cię tak jak ja
- lubisz mnie!? Przecież ledwo się znamy
Oboje usiedli na huśtawce
- I jestem pewna że będę Cię jeszcze bardziej lubiła
Obrazek

Eric uśmiechnął się do Elizabeth a ona do niego. Chwilę później oboje zaczęli się hustać
Obrazek

Siedzieli tak razem jeszcze około godziny. Rozstali się przyjacielskim uściskiem.[/spoiler]
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattered

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 11:33

Część X

[spoiler]- Przemek nie widziałeś mojego telefonu
- Wynoś się, nie chcę na Ciebie patrzeć
Obrazek
Obrazek

Przemek od rana był w złym humorze. Wciąż nie mógł zapomnieć tego co stało się na przyjęciu.
Obrazek

Elizabeth nie chciała oglądać takiego narzeczonego więc poszła odwiedzić Erica.
Lecz niestety jej wizyta miała tragiczne skutki. Sama nie wiedząc kiedy go pocałowała
Obrazek

Od tego czasu Elizabeth zaczęła spotykać się z Ericiem gdy Przemek był w pracy.
Mimo tego, że bała się strasznie tego co się stanie jak Przemek się dowie, nie ukrywała się zbytnio. Nie chciała też aby Eric dowiedział się że jest zaręczona, ponieważ nie powiedziała mu tego. Było jej wszystko jedno, nie myślała o przyszłości.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W środę Przemek wziął dzień wolny.
- Nie idziesz dzisiaj do pracy? - spytała Elizabeth
- A co zdziro, nie będziesz mogła z kochankiem się zobaczyć?
- Jakim kochankiem do cholery, czego Ty ode mnie chcesz?
Obrazek

- Jakim? A kto to do diabła z Tobą się migdalił? Chris mi powiedział. Pytał się czy zerwaliśmy bo widział Cię z innym. Wiesz jak głupio mi było.
Obrazek
Obrazek
- Ostatni raz to zrobiłeś!! Nie będę żadną szmatą dla Ciebie
Obrazek

- Pożałujesz Ty neandertalska krowo
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Elizabeth leżała na podłodze po której niegdyś chodziła, na której kiedyś się bawiła
Obrazek

.. wspominając swoją ciotkę Vivien, która pomogła jej w każdy możliwy sposób.
Obrazek

.. swoich rodziców.
Obrazek

.. i to jaka była wtedy szczęśliwa
Obrazek
Obrazek[/spoiler]



Część XI
[spoiler]Przemek nie wiedział co zrobić.
Obrazek

Po głowie chodziło mu tysiące obrazów, uśmiech matki gdy jego siostra postawiła pierwszy krok, radość ojca gdy dostał awans i Elizabeth. Elizabeth taka jaką pamiętał ją ze szkoły, taka w której się zakochał. Kochał Elizabeth i nie chciał by umarła. Zadzwonił po karetkę i na policję. Pogotowanie zabrało Elizabeth do szpitala a Przemysław został zabrany do więzienia
Obrazek

Elizabeth doznała poważnych obrażeń mózgu, niewiele brakowało aby umarła. Spędziła w szpitalu 2 tygodnie. Przemek został posadzony przed sądem i dostał wyrok 2-óch lat pozbawienia wolności

Po czasie jaki Elizabeth spędziła w szpitalu, zaczęła rozmyślać nad swoim życiem. Została sama
Wraz z końcem wiosny Eliza wróciła do domu..
Obrazek

Zaczęła chodzić do terapeuty w poniedziałki i czwartki. Mówiła tam o rzeczach z których nigdy nie zdawała sobie sprawy np. o tym jak bardzo boi się śmierci.

Dziewczyna postanowiła trochę się zrelaksować. Wybrała się do parku
Piękne, pachnące kwiaty sprawiały że chciało się żyć. Drzewa dookoła zaczęły zielenieć i cały świat ożywał po zimie
Obrazek

Wrotki, coś co Elizabeth kochała
Obrazek

Wieczorem gdy już Eliza wróciła do domu, zdała sobie sprawę jak bardzo tęskni za Emmą. Zadzwoniła do schroniska ale niestety Emma umarła tydzień po tym jak Elizabeth ją oddała.

Festiwal miłości, dzień w którym miał odbyć się ślub Elizabeth i Przemka, dzień w którym Eliza miała ochotę wziąźć butelkę Whiskey z szafki i uchlać się jak świnia, dzień w którym Jared zaprosił ją na spotkanie do parku.. Z początku nie była zbyt chętna, chciała zostać w domu i użalać się nad sobą, ale Jared na to nie pozwolił..
- Hej Elizabeth, jak dobrze Cię widzieć, słyszałem co się stało. Nie wyobrażam sobie jak musisz się czuć
- Nie wyobrażasz, ale nie chcę o tym rozmawiać
Obrazek

Po chwili Jared poszedł na parkiet
- No dawaj, zostaniesz moją królową?
Obrazek

- Jared, proszę nie mam ochoty
- Masz! Tylko musisz chcieć! Żyje się dalej, a nie rozdrapuje dawne rany. Teraz jesteś tu i liczy się tylko to a nie to co było
- Niech Ci będzie, widzę że zmieniłeś fryzurę, bardzo Ci ładnie
- Dziękuję że zauważyłaś
Obrazek

- Wiesz Jared, jesteś dobrym przyjacielem, gdyby nie Ty pewnie bym już leżała pijana we własnych wymiocinach
Obrazek

- A teraz pokaż na co Cię stać!
Obrazek
Obrazek

- Chodź, zobaczymy co nam wyjdzie - Jared namawiał przyjaciółkę na wypróbowanie maszyny
- Nie, nie, ni...
- Nie marudź!
Obrazek

Obrazek
Obrazek

Gdy Elizabeth wróciła ze spotkania postanowiła przygarnąć jakieś zwierzę, nie chciała aby kolejne umarło w samotności w schronisku
Obrazek

Znalazła kotkę, Derby która została oddana przez rodzinę z miasta

Potem ustała przed lustrem i popatrzyła na siebie
- Czas na zmianę!
Obrazek

Następnego dnia Derby dołączyła do Elizabeth
Obrazek
Obrazek
Obrazek[/spoiler]
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattered

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 11:49

Część XII
[spoiler]Elizabeth chciała spotkać się z Ericiem, ale niestety sprzedał dom i wyjechał

Tak jak mówiła terapeutka, Eliza zaczęła naprawiać to co zepsuła. W tym celu urządziła przyjęcie, pierwsze od dawna
- Morgana nie ja zaczęłam to wszystko wtedy! Przyznaję Thronton jest atrakcyjny, ale na litość powiedz jej że to Ty zacząłeś!
- Elizabeth wiem że to on zaczął - powiedziała Morgana
- Elizabeth! Przepraszam Cię, wypiłem trochę za dużo a wziąłem tabletkę przed przyjściem do Ciebie i nie byłem sobą
Obrazek

- Mogę wrócić do pracy już jutro
- Odpoczywaj tyle ile potrzebujesz Elizabeth
Obrazek

- Morgana bardzo Ci dziękuję za pożyczkę
- Elizabeth! Nie musisz jeszcze mi oddawać, napra...
- Muszę Ty to wiesz i ja to wiem. Bardzo Ci dziękuję, nawet nie wiesz jak bardzo jestem Ci wdzięczna, nie wiem co by było gdyby nie Ty
Obrazek

- Hej! Jednak przyszedłeś! Mówiłeś że nie będziesz mógł bo masz zmianę w pracy
- Postarałem się! Ładnie wyglądasz w nowej fryzurze
Obrazek

- Och Jared, dzi..
Obrazek

- To było niespodziewane, nie wiem co powiedzieć, mam nadzieję że mi wybaczysz - Jared nie był pewien czy Elizabeth nie ma nic przeciwko, jej mina niewiele mówiła
- Jared, jak dobrze że jesteś!
Obrazek

Molly French chyba bardzo się cieszy że jej przyjaciółka znów znalazła szczęście. Bała się tylko aby tym razem znów nie cierpiała
Obrazek

Nadeszło lato
Eliza pobawiła się z kotkiem..
Obrazek

a potem zaprosiła Jareda
Obrazek

.. który został na noc
Obrazek

Rano po śniadaniu, Jared musiał lecieć do pracy
- Do zobaczenia po południu kochanie - pożegnał się

Po wyjściu Jareda, Eliza poszła na plażę. Temperatura była bardzo wysoka, ponad 30 stopni
Obrazek

Gdy nagle poczuła się źle i musiała zwymiotować
Obrazek

Jedyne co wtedy pomyślała to to że nie chce być w ciąży, nie chce w ogóle mieć dzieci..

Ale niestety jej modlitwy nie zostały wysłuchane
Obrazek

- Jared..
Obrazek
- Jestem w ciąży!
- To wspaniale!
Obrazek[/spoiler]


Część XIII

[spoiler]Jared bardzo cieszył się z ciąży, z tego że będzie ojcem. Zaproponował
Elizabeth aby sprzedali jej dom i razem zamieszkali we własnym domu.
I oto tak kupili na kredyt dom daleko poza miastem..
Obrazek
Obrazek

Elizabeth poczytała trochę o ciąży i o tym jak należy traktować dziecko, jak
się z nim obchodzić
Obrazek

A Jared zaczął ćwiczyć
Obrazek

Wieczorem przygotował kolację
Obrazek

Oboje zjedli i poszli spać
Obrazek

- Hej maluszku! To ja Twój tata, nie mogę się już doczekać kiedy wyjdziesz
Obrazek

Później Eliza poczytała o pielęgnacji dziecka, a Jared założył ogród aby móc
przyrządzać dla dziecka zdrowe posiłki
Obrazek
Obrazek

- Oj kotku, nie wiem jak to będzie, trochę się boję
Obrazek

Jared zjadł loda, a potem pojechał do pracy
Obrazek

Elizabeth zrobiła pranie, wypiła herbatę, trochę odpoczęła
Obrazek
Obrazek
Obrazek

I postanowiła zaprosić brata Jareda - Connora..
- No hej! Co tam słychać?
Obrazek

- Straciłem pracę i teraz żyjemy tylko z pensji Maggie, ale jakoś damy radę. A
co u Ciebie, u was? Jak się czujesz?
- Jestem w szoku! Nie sądziłam że mogą Cię zwolnić, słyszałam o zwolnieniach w
szkole, no ale żeby zwolnili jedynego nauczyciela chemii.. Czuję się dobrze,
ale mam już dość tych porannych nudności, tylko rzygać i rzygać by mi się
chciało
Obrazek

- Będziesz szukał nowej pracy? Popytam, może ktoś coś ma
- Dziękuję bardzo! Mieliśmy z Maggie wziążć ślub pod koniec lata, ale nici z
naszych planów.
- Oj tam, ślub nie jest potrzebny aby dwoje ludzi się kochało
- No prawda, ale wiesz to zawsze inaczej, i ludzie nie gadają
Obrazek

- Wiesz, boję się że nie poradzę sobie z dzieckiem. Nigdy nawet nie dotykałam
małego dziecka, nie chcę go skrzywdzić
- Co nic trudnego, nie skrzywdzisz go. Twoja miłość do niego Ci pomoże
- Mam nadzieję
Obrazek

- Kopnęło!
Obrazek

- Upiekłam ciasto, może się poczęstujesz?
- A z chęcią dziękuję
- Uwielbiam je! Mogłabym je jeść godzinami. O jezu! O jezu! Chyba się zaczyna
Obrazek
Obrazek

- Żartujesz??! Ja nie wiem co robić!
Obrazek

- Żartujesz?! A jak Maggie będzie rodzić? Zadzwoń po taksówkę!
Obrazek

Elizabeth urodziła dziewczynkę, Taylor
- Jesteś taka malutka, moja kochana dziewczynka
Obrazek

- Jak dorośniesz będę Cię czesać, będziemy chodzić razem na spacery
Obrazek

Obrazek
Obrazek

- Mam nadzieję że nie za gorące
Obrazek

- Tatuś kocha Cię nad życie!
Obrazek[/spoiler]
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattered

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 11:51

Część XIV


[spoiler]Obrazek
Pewnego ranka Jared pomyślał o pewnej rzeczy CHCĘ BY Elizabeth była moją żoną
Obrazek

Nie czekając dłużej, wstał i podszedł do dziewczyny
Obrazek
- Elizabeth, kocham Cię i chcę abyś została moją żoną! Wyjdziesz za mnie?
Obrazek
- OCH Jared! Tak zostanę Twoją żoną!
Obrazek

- Ja też Cię kocham!
Obrazek

Następnego dnia odbył się ślub. Uroczystość upiększała piękna pogoda
Obrazek

Przyjęcie odbyło się w domowym ogródku, zaproszeni zostali przyjaciele i brat Jareda
Obrazek

Obrazek
- Ja Cię uniosę nad obłoki,
gdy ziemia pęknie - ześle deszcze
gdy ujrzysz ślady śmierci wszędzie
ja mocą, siłą Twoja będę...

Obrazek
- I będę Twoją poprzez wieki
gdy świat utonie w łez powodzi
gdy zwątpisz w miłość, w jej orędzie
ja mocą, siłą Twoja będę...

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

- Jestem taka szczęśliwa
Obrazek

Dzień po ślubie Elizabeth zabrała córkę na spacer do parku
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W parku zobaczyła znajomego sima
Obrazek

- Thomas! Nie mogę uwierzyć! Myślałam że już się nigdy nie spotkamy. Pamiętasz mnie jeszcze?
- Oczywiście że pamiętam! Jak mógłbym zapomnieć
Obrazek

- Co u Ciebie słychać? To Twoje dziecko?
- Tak, jestem mamą i żoną
Obrazek

- WOW, dużo u Ciebie się zmieniło
- A jak u Ciebie i u Twojej dziewczyny?
- Nie jesteśmy już razem, nie byliśmy sobie pisani
Obrazek

- Naprawdę się cieszę że się spotkaliśmy, w moim życiu wiele się zmieniło odkąd ostatni raz się widzieliśmy.
- Dziewczynka czy chłopiec?
- Dziewczynka, Taylor
Obrazek

W tym samym czasie Jared poszedł zaszczepić się do szpitala. Przechodząc przez plac zabaw zaczepiła go jakaś nastoletnia dziewczyna
- Dzień dobry, Jared Frio? Jestem Shonna
Obrazek

- Tak, znamy się?
- WOW nic się nie zmieniłeś przez te lata
- Nie rozumiem
Obrazek

- Jestem Twoją córką! Moja matka to Claire Ursine, miałeś z nią romans wiele lat temu
- Kim jesteś!? Jak możesz tak kłamać, miałem romans z Twoją matką, ale to nie było nic poważnego. Gdybyś była moją córką dawno bym wiedział
- Matka nie chciała abyś wiedział bo była wtedy z kimś innym. Ale Harold umarł, więc wyznała mi prawdę. Bardzo chciałam Cię poznać
- Ale ja nie chcę poznawać Ciebie! Daj mi spokój, nie jesteś żadną moją córką!
Obrazek

Jared od razu poszedł do dawnej kochanki
- Jak śmiesz Ty podła gnido. Twój kochanek umarł więc teraz będziesz mi rozwalać życie?
Obrazek

- Chciała wiedzieć kim jesteś, a ja nie będe przed nią tego ukrywać!
- Cały ten czas ukrywałaś a teraz mi to mówisz?
Obrazek

- Nie chcę mieć z nią ani z Tobą nic wspólnego
Obrazek[spoiler][/spoiler]
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattered

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 16:44

Część XV

[spoiler]Jared nie wiedział co ma zrobić. Nie wiedział czy rzeczywiście może być ojcem dziewczyny
Obrazek

Nie chciał okłamywać Elizabeth ponieważ kochał ją nad życie, ale nie chciał również jej niepotrzebne martwić gdyby okazało się że to kłamstwo
Obrazek
Obrazek

Elizabeth rozkoszowała się latem, tak jak robiła to rok temu
Obrazek

Prezenty ślubne przyszły w środę rano
Obrazek

Jared od razu napisał podziekowania
Obrazek

Później zabrał się za pielęgnację ogrodu, robił wszystko aby tylko nie myśleć o tym co może się stać jeśli okaże się że to prawda
Obrazek

Tymczasem Elizabeth umówiła się z Thomasem
- A co tak właściwie robisz w mieście?
- Mieszkam od tygodnia
- I nie odezwałeś się do mnie?
- Nie miałem jak. Nie mam Twojego telefonu ani adresu, a poza tym myślałem że o mnie zapomniałaś
Obrazek

- Jak mogłabym o Tobie zapomnieć, nigdy nie zapomnę Twojego wzroku na mnie, ani Twojego uśmiechu
- Miło mi to słyszeć, ja również o Tobie pamiętałem
Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Eliza wróciła ze spotkania wieczorem
Oboje z Jaredem poszli na huśtawkę, mała Taylor spała więc mieli trochę czasu dla siebie. Jared pomyślał że może to dobra chwila aby powiedzieć o wszystkim Elizabeth, ale nie udało mu się
Obrazek
- Wiesz Jared, jestem bardzo szczęliwa, i to dzięki Tobie, kocham Cię. Pohuśtaj mnie!
Obrazek

- Chodź do domu, zobacz jaki deszcz!
- Nie, Elizbeth! Zmoknijmy trochę
Obrazek
- Aj Ty mój szaleńcu
Obrazek
Obrazek

Przyszła jesień
Obrazek

Elizabeth urządziła maskaradę
Obrazek

- Wyglądasz bardzo pięknie mój hot dogu
Obrazek

Morgana przyprowadziła swoją siotrę Marthę
- Miło mi Cię wreszcie poznać. Morgana wiele o Tobie mówiła. Jestem Martha. Przepiękny dom
- Witaj
Obrazek

Po przyjęciu małżeńśtwo poszło spróbować czegoś nowego
Obrazek

Elizabeth dostała telefon od Thomasa
- Hej Elizabeth, niestety muszę wyjechać. Mam nadzieję że spotkamy się ja wrócę. Odezwę się do Ciebie

Dziewczyna bardzo się zasmuciła. Jared nie wiedział czemu jego żona zrobiła się smutna, starał się ją rozweselić
Obrazek

Następnego dnia odbyły się urodziny Taylor. Mama umyła dziewczynkę z samego rana
Obrazek

Na przyjęcie został zaproszony tylko Connor, wujek Taylor.
- Tak trudno uwierzyć że jesteś już ojcem
Obrazek

- Wiesz, ja też nie mogę w to uwierzyć. Ale to jednak prawda. Mam nadzieję że Ty też doczekasz się tego co ja
Obrazek

Jared oszalał podczas zdmuchiwania świeczki
Obrazek
Obrazek

CZĘŚĆ XVII
Jared pozmywał po urodzinach.. Niezbyt podobało mu się moczenie się w zlewie, ale nie narzekał. W końcu to urodziny jego pociechy
Obrazek

Natomiast Elizabeth usadziła córkę w foteliku, małej niezbyt to się spodobało
Obrazek

.. i poszła przygotować jej jedzenie
Obrazek

Taylor uspokoiła się gdy dostała jeść
Obrazek
Obrazek

Później rodzice zaczęli nauczanie córki. Podstawowe umiejętności które potrzebne są jej do funkcjonowania powinna opanować jak najszybciej
- Mama! Nie gaga!!
Obrazek

- Nie guga!
Obrazek

- Chodź do tatusia!
Obrazek

- Nie siadaj cholero mała!
Obrazek

- O tak, ślicznie córeczko!
Obrazek

- Siedź w tym kiblu i nie schodź!
Obrazek

- Siedzisz sama czy mam Cię trzymać?
Obrazek

Później mama wsadziła Taylor do huśtawki, a sama zabrała się za sprzątanie
Obrazek
Obrazek

Wieczorem Elizabeth dowiedziała się że znów jest w ciąży.
Obrazek

Mała Taylor zapoznała się z Derby
Obrazek
Obrazek

Tatuś trochę pobawił się, a potem położył córkę do spania
Obrazek

Następnego dnia Jared wyciągnął wyspane dziecko z łóżeczka
Obrazek

Nakarmił, a później zaczął razem z nią czytać książkę dla dzieci
Obrazek

Potem przyszedł czas na zabawę
Obrazek

Elizbeth zapłaciła podatek
Obrazek

zerwała trochę jabłek
Obrazek

a potem poszła na kontrolę do lekarza

Po powrocie musiała zganić kota
- Nie można sikać na podłogę. Nie po to kupiliśmy Ci kuwetę!
Obrazek

Jared położył Taylor spać
Obrazek

A później razem z Elizabeth obejrzeli film i również poszli spać

- Mój malutki skrzaciuku! Czekamy na Ciebie!
Obrazek

- Jak je nazwiemy? Jak będzie dziewczynka może Julia?
Obrazek

Obrazek

Później Jared zaczął wreszcie sprzątać w ogródku
Obrazek
Obrazek

A Taylor trochę się pobawiła
Obrazek

- Już niedługo kotku będziemy mieli nowego członka rodziny. Cieszysz się?
Obrazek

Po południu Elizabeth zaczęła rodzić w ogródku
Obrazek

- O matko! Nigdy więcej nie chcę rodzić dzieci
Obrazek
Obrazek[/spoiler]
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattered

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 16:50

Część XVI

[spoiler]Elizabeth tym razem urodziła chłopca.
Jared niesamowicie się cieszył z syna. Chłopiec otrzymał imię Maxwell
Obrazek
Obrazek

Później tata umył córkę
Obrazek

A Elizabeth dostała telefon od Thomasa
- Hej! Chciałabyś się teraz spotkać? Właśnie wróciłem i stęskniłem się za Tobą? Masz ochotę i czas?
- Oczywiście
- To wspaniale. Spotkajmy się w parku za godzinę

Jared usiadł przed telewizorem, a jego żona pojechała na spotkanie z Thomasem
Obrazek

- Cześć! Ale za Tobą tęskniłem! Co u Ciebie?
- A nic ciekawego. Lepiej powiedz jak u Ciebie. Jak podróż?
Obrazek

- Było całkiem fajnie, ale trochę smutno bo nie było Ciebie
- Oj tam, na pewno jakieś dziewczyny tam były
Obrazek

- Owszem były, ale nie takie jak Ty.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Później przyjaciele poszli na boisko do koszykówki
- Jeju, deszcz zaraz spadnie, może się zbierajmy?
- A co Ty z cukru?
Obrazek

- Chyba będzie burza, więc może jednak lepiej chodźmy. To do następnego razu
- Papa
Obrazek

Następnego dnia z rana Elizabeth wykąpała syna
Obrazek

Przygotowała rodzinie śniadanie
Obrazek
Obrazek

A następnie umówiła się z Thomasem
Obrazek
- Ulala, niezła jesteś!
- Trenowałam

Obrazek
- Patrz na tamtą grubaskę! Może niech lepiej nie skacze do basenu bo nas zatopi

Jared zaczął się zastanawiać gdzie jego żona tak często wychodzi
Obrazek

W nocy Eliza nie mogła spać. Wstała, zrobiła sobie kakao i zaczęła zastanawiać się co czuje do Thomasa. Doszła do wniosku, że znaczy on dla niej więcej niż przyjaciel
Obrazek

Nadeszła zima
Jared zabrał żonę do parku
- Chodź będzie fajnie
- Nie, nie mam ochoty
- Elizabeth! Nie psuj tych wspaniałych chwil których zostało nam już niewiele
Obrazek
Obrazek

- Mówiłaaa
Obrazek
Obrazek

- Żeby tego nie robić!
- Ale się poobijałam..
- Chodź pokaż mi
Obrazek
Obrazek
- Jaared, ludzie patrzą
- I co z tego?
Obrazek

- Jesteś piękna jak te kwiaty!
Obrazek

- Och, dziękuję!
Obrazek

- Chcę abyśmy razem się zestarzeli Elizabeth
Obrazek
- Ja też

Śnieg obsypał Sunset Valley
Obrazek

- Buzi buzi
Obrazek

- Czas spać księżniczko!
Obrazek

- Nie ce lulu!
Obrazek

- Kochanie trzeba lulać aby mieć siłę. Chcesz być silna? Idź lulu a jutro pójdziemy na spacerek
Obrazek

- Alala, kotki dwa
Obrazek

Dzieci poszły spać, a Jared wraz z Elizabeth poszli się kochać
Obrazek[/spoiler]
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattered

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 16:59

Część XVII

[spoiler]Tak jak obiecała Elizabeth zabrała córkę na spacer
Obrazek
Obrazek

Jared w tym czasie włożył syna do kołyski, a sam trochę poćwiczył
Obrazek
Obrazek

Po powrocie ze spaceru Eliza obdarowała męża buziakiem
Obrazek
- Muszę lecieć na klika minut do pracy, ponieważ mają problem z menu
- Tak często Cię nie ma
- Muszę niestety ciężko pracować jeśli chcę dostać awans
Obrazek

Elizabeth nie poszła do pracy tylko na spotkanie z Thomasem
- Mój mąż zaczyna się zastanawiać gdzie tak wychodzę
Obrazek


Jared w tym czasie zaprosił swojego brata
Obrazek


Obrazek
- Wiesz Elizabeth, chciałbym abyś wyjechała ze mną na kilka dni do Egiptu
- No co Ty, nie mogę, mam obowiązki, dzieci, męża
- Mam nadzieję że zmienisz zdanie
- Bardzo bym chciała, ale naprawdę nie dam rady, może jak dzieci podrosną
- Kochana, wtedy może mnie już tutaj nie być


Gdy Elizabeth wróciła poczytała córce na dobranoc
Obrazek

A później poszła spać.
W sobotę znów umówiła się z Thomasem
- Hej!
Obrazek

- Ten mróz jest nie do wytrzymania
- Jest chyba z minus 10 stopni. Chodźmy lepiej do Cafe Russo
Obrazek

Obrazek

Elizabeth urządziła przyjęcie z prezentami. Przypomniało jej się jej zeszłoroczne przyjęcie z Przemkiem. Poczuła się dziwnie.
Pierwszy przyszedł Thronton. Elizabeth dowiedziła się że rozstali się z Morganą
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

- Wyjeżdzam do Bridgeport za tydzień. Jak uda mi się znaleźć tam pracę to zostanę
Obrazek

- Connor! Naprawdę musisz? Będziemy za Tobą tęsknić, ja za Tobą będę tesknił. A co z Maggie?
- Maggie znalazła już tam pracę, jako lekarz ginekolog
Obrazek

Dzień później Elizabeth straciła pracę
- Nie pracujesz już tu
- Molly! Co się stało?
- Co się stało? Widziałam Cię z tym chłopakiem. Co ty do cholery wyprawiasz? Masz kochającego męża, dwójkę cudownych dzieci, a szukasz sama nie wiesz czego
Obrazek

- On jest tylko moim przyjacielem! Nie wtrącaj się w moje życie
- Sama się oszukujesz! Zobaczysz, kiedyś będziesz żałować
Obrazek

Następnego dnia Eliza pokłóciła się z Jaredem
- Jak mogłaś stracić pracę? Z czego teraz będziemy żyli?
- Ty pójdziesz do pracy!
- Ja? A kto będzie siedział z dziećmi? Tyy? Jak Ciebie wiecznie nie ma w domu
Obrazek

- Nie ma bo przynajmniej mam z kim wychodzic!
Obrazek

Elizabeth po kłótni wyszła z domu i umówiła się z Thomasem.
- Pokłóciłam się z Jaredem. Już cholery można dostać z nim i z dziećmi, tylko bęczą
- Więc może pojedziesz ze mną do tego Egpitu?
Obrazek

- Nie no co Ty, nie miałabym żadnej wymówki, zwłaszcza teraz gdy straciłam pracę
- na pewno znajdziesz nową. Chyba że mogłabyć znaleźć jakąś w Egipcie i wyjechać ze mną na dłużej
Obrazek

- Thomas to szalony pomysł!
- Jestem szalony gdy jestem z Tobą!
Obrazek

- Mogłabyś powiedzieć, że jedziesz aby zarobić trochę pieniędzy, a potem byś wróciła
- Thomaa..
Obrazek

- Elizabeth, nie mogę dłużej tego ukrywać. Kiedy jestem z Tobą serce wali mi jak szalone, nie mogę na niczym innym się skupić tylko na Tobie!
- Thomas to szalone! Ale ja też do Ciebie coś czuję
Obrazek

- Jest mi z Tobą tak dobrze, chciałbym być przy Tobie zawsze
Obrazek

- Dlatego może zastanów się nad tym, wyjeżdzam w przyszły czwartek
Obrazek

Obrazek
Obrazek[/spoiler]
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 3045
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Historie Shattered

Postautor: Shattered » 12 gru 2014, 17:24

Część XVIII

[spoiler]Nadszedł czas urodzin Maxa
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek

- Chodź do tatusia!
Obrazek
Obrazek

Elizabeth spotkała się z Thomasem
Obrazek
Obrazek
- Bardzo bym chciała z Tobą pojechać
- To w czym problem?
Obrazek

- Będziemy tylko my
Obrazek

Następnego dnia nadszedł nowy rok
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

- Kochanie musisz nauczyć się mówić, jak chcesz potem żyć gdy my umrzemy?
Obrazek
Obrazek

- Siusiaj, a potem nauczymy się siusiania na stojąco, tak aby nie zabrudzić łazienki
Obrazek

Obrazek

- Mamusia kocha Cię nad życie
Obrazek

Elizabeth i Jared wybrali się na festiwal zimy
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Elizabeth spotkała Molly
- Molly, proszę potrzebuję tej pracy, on naprawdę jest tylko przyjacielem, a poza tym niedługo wyjeżdża
Obrazek

- Elizabeth musisz zrozumieć, że się o Ciebie martwię, martwię się o Twoje dzieci. Mój ojciec odszedł ode mnie i od mojej matki gdy byłam mała. Matka pogrążyła się w żalu i przestała żyć, aż pewnego dnia gdy byłam w szkole poszła spać i nigdy się nie obudziła...
- Molly! Tak mi przykro, nie wiem co powiedzieć
- Nie musisz nic mówić, dopilnuj tylko aby Twoje dzieci nie musiały tego przeżywać. A tymczasem możesz wrócić do pracy
Obrazek

Natomiast Jared spotkał swoją nieślubną córkę
- Co Ty u licha tu robisz? Śledzisz mnie??
Obrazek

- A co? Myślałeś że zamknę się w domu żeby nikt mnie nie widział? Nie! I nie chcę Cię znać! Nic nas nie łączyło i nie łączy, idź rozkoszuj się swoim wspaniałym życiem
Obrazek

Elizabeth niesamowicie cieszyła się, że z powrotem odzyskała pracę, w końcu tyle czasu ciężko pracowała, aby znaleźć się tam gdzie jest. Martwiło ją tylko że jak Thomas wyjedzie może go nigdy więcej nie zobaczyć
Obrazek

W sobotni dzień ojciec zabrał Maxa na spacer
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek[/spoiler]






Część XIX - Ostatnia

[spoiler]Nadeszła wiosna
Obrazek

- Jejku, ale żeś napierdział
Obrazek

Elizabeth urządziła przyjęcie.. Ale ku jej zaskoczeniu przyszło mało gości

- Hmm, podoba Cię się Tori? Dlaje zagdaj do niej
Obrazek

- Hej, naprawdę fajne przyjęcie
- Tak, bardzo lubię przyjęcia Elizabeth. Pamiętam jej pierwsze przyjęcie. Szczerze powiedziawszy myślałam że będzie klapą, ale nie.. było wspaniałe
Obrazek
Obrazek

Po przyjęciu Jared naskoczył na żonę
- Co Ty do cholery wprawiasz? Przecież on ma dziewczynę?
- Ma? Ale gdzie ona jest? Setki kilometrów stąd? Chcesz żeby Twój jedyny brat do niej dołączył?
Obrazek

Dzień później mama i żona, odwiedziła swojego kochanka..
Obrazek

Oboje po raz pierwszy poszli do łóżka
Obrazek



Elizabeth Grant już jako dziecko wiedziała, że życie jest ciężkie.. Wiedziała to w chwili kiedy jej ciotka powiedziała jej, że jej rodzice odeszli, wiedziała to w chwili gdy spotkały ją kłopoty finansowe.. Ale jakoś zawsze wszystko kończyło się dobrze. Teraz gdy przez jej głowę przechodziły jej te myśli, których tak bardzo nie chciała w niej spotkać, również myślała że wszystko będzie dobrze.
Chciała wyjechać z Thomasem..
Obrazek

- Jared dostałam ofertę pracy w Egipcie. Jestem chętna i myślę że to byłby dobry pomysł. Sam powiedziałeś, że nie nadaję się do siedzenia w domu z dziećmi, więc ja będę pracowała, a Ty będziesz opiekował się dziećmi.
- Elizabeth, nie chcę abyś wyjeżdżała. Jak wyjedziesz, nasz związek się rozpadnie.
Obrazek
Obrazek

- Jared! Zrozum, że tak będzie lepiej
- Skąd wiesz co będzie lepsze, myślisz że jak dzieci będą dorastać bez matki, to to będzie dla nich lepsze
- Jak bez matki, nie wyjechałabym na wieki, tylko na kilka tygodni, może miesiąc
- Po prostu powiedz, że nie chcesz być tu ze mną i z dziećmi. Zawiodłaś mnie!
Obrazek

- Zawiodłam Cię? Tym, że chcę aby nasze dzieci miały dobry byt?
- W dupę wsadź sobie ten byt. Leć! Szybko, wyjeżdżaj, bo nie zdążysz
Obrazek

Eliza zadzwoniła potajemnie do Thomasa
- Hej, możesz się teraz spotkać? Ok, to może przy szkole? Zaraz będę, do zobaczenia

- Thomas, czy Twoja oferta jest wciąż aktualna?
Obrazek

- Mówisz poważnie? Oczywiście, ale wyjazd jest już jutro
Obrazek

- Nie mogę się doczekać kiedy będziemy tam razem
- A co z Twoją rodziną?
- Mój mąż pozwolił mi wyjechać na klika tygodni
- To wspaniale
Obrazek

Chwilę potem oboje pograli w kosza, jak to robili gdy pierwszy raz się spotkali
Obrazek
Obrazek

Kochankowie rozstali się późnym wieczorem. Thomas popędził do domu, natomiast Elizabeth wybrała się na basen..
Obrazek

o Tej porze nikogo tam nie było, a więc mogła sobie w spokoju pomyśleć
Obrazek

Dzieci.. mimo wszystko kochała je nad życie, ale nie chciała być przez nie nieszczęśliwa.. Mówiła "W końcu wyjeżdżam tylko na chwilę"

Jared czekał w tym czasie na żonę
Obrazek

A gdy Elizabeth wróciła, powitał ją uściskiem
- Kochanie, tak się martwiłem. Przepraszam
Obrazek

- Kupiłem Ci pralinki truflowe, Twoje ulubione
Obrazek

- Proszę, nie wyjeżdżaj! Nie chcę abyś nas zostawiła
Obrazek

- Jareed.. dobrze, zostanę
Obrazek

Elizabeth skłamała, skłamała mu prosto w twarz. Mówiąc to wiedziała, że gdy jutro wyjdzie z domu, straci w oczach męża bardzo wiele, ale nie przyjmowała się tym zbytnio.
Chwilę później oboje poszli się rozgrzać
Obrazek

Poranek 7 kwietnia był dla Jareda Frio najgorszym dniem w życiu. Obudził się i nie zobaczył żony obok siebie, jej ubrania znikły..
Podczas gdy dzieci słodko spały, Jared położył się na łóżku, przykrył swoją głowę poduszką i krzyczał z całych sił. Jego łzy powoli moczyły pościel...

A Elizabeth była już w Egipcie...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

I nigdy już nie wróciła do domu...

Jared postanowił, że wychowa dzieci jak najlepiej..
i tak o to, Taylor tuż po osiągnięciu wieku dziecka
Obrazek

Została zapisana do szkoły z internatem..

Natomiast Maxwell rozwijał swoje umiejętności w domu. Napisał pierwszy bestseller " I knew you were trouble"
Obrazek

Namalował pierwsze arcydzieło
Obrazek

Ale nie zawsze był świętoszkiem. Gdy ojciec wyjeżdżał na darmowe wakacje, on urządzał gang bangi
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Mimo tego Jared był zadowolony ze swojego syna. Nigdy nie pozwolił, aby dzieci źle myślały o Elizabeth.
Obrazek
Obrazek

Czas mijał..
Rany się zagoiły..
Wszyscy po prostu ruszyli dalej.... a Jared cieszył się, że Elizabeth dała mu dwójkę wspaniałych dzieci .. Wybaczył żonie dawno temu. Wciąż liczył, że do niego wróci
Obrazek
Obrazek
Obrazek[/spoiler]
While I am so afraid to fail so I won't even try
Well how can I say I'm alive

dzejan
Posty: 231
Rejestracja: 16 maja 2014, 16:57

Re: Historie Shattered

Postautor: dzejan » 12 gru 2014, 18:03

Robisz takie fajne, rodzinne zdjęcia :) Aż milo się patrzy.

Awatar użytkownika
Levkoni
Posty: 2010
Rejestracja: 16 gru 2013, 14:11

Re: Historie Shattered

Postautor: Levkoni » 19 gru 2014, 23:57

Kiedy kolejne relacje? :)
We built this city, we built this city on rock an' roll!


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość